Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

wpisy na blogu

Koszty budowy - SSO

Data dodania: 2017-03-18
wyślij wiadomość

Witajcie drodzy Blogowicze!

Zwracam się do Was z ogromną prośbą. Niebawem zaczynamy budowę, ale po regularnym przegląaniu naszego wspólnego portalu oraz wpisów innych Budowniczych, naszły nas wątpliwości co do przedstawionego przez naszą firmę kosztu budowy. Chodzi konkretnie o stan surowy otwarty. Robocizna wyceniona została na 68000 zł za jeden dom (a przy budowie dwóch jakiś dodatkowy rabacik powinien być ;)). Budujemy na Śląsku.

Prametry każdego budynku przedstawiają się następująco:
- dom parterowy bez podpiwniczenia
- powierzchnia użytkowa 98,90 m2, całkowita 159,50 m2, zabudowy 179,50 m2
- powierzchnia dachu 250 m2, kryty dachówką ceramiczną
- powierzchnia ścian nośnych ok. 190 m2 (do 200 m2)
- strop drewiany
- technologia budowy - murowana, pustak ceramiczny
- budynek posadowiony na płycie fundamentowej
- 2 kominy - kominek w salonie oraz komin do pieca CO
- w cenie jest przygotowanie terenu pod budowę i nowelacja terenu

Ponieważ mamy jeszcze chwilę czasu na ewentualne negocjacje lub rozeznanie innych opcji (choć wiem, że ekipę ciężko znaleźć!) chcielibyśmy mieć porównanie.

Dlatgo też, będziemy wdzięczni wszystkim uprzejmym Budowniczym za wyrażenie swojej opinii na temat koztorysu. Tak jak wspominałam, budujemy na Śląsku, a wiem, że ceny znacząco się różnią między poszczególnymi regionami kraju.

Z góry serdecznie dziękujemy za pomoc!

Pozdrawiamy

7Komentarze
Data dodania: 2017-03-18 08:38:04
Mieliście tylko ofertę z jednej firmy? Warto dać wycenę do kilku budowlańców,ja tak robiłem i była duża różnica w cenach. Ocywiście brać pod uwagę najlepiej te firmy które budowały coś w pobliżu i wiadomo że zrobili to dobrze. U nas oferty hyły w przedziale 49 do 70 tysięcy.
odpowiedz
Data dodania: 2017-03-18 08:50:31
Na Waszym miejscu zrobiłabym jeszcze rekonesans w innych firmach-nas podobny zakres prac rozłożony na 3 firmy wyniesie 35 tys
odpowiedz
Data dodania: 2017-03-18 09:47:43
Oczywiście, wysłaliśmy prośbę o wycenę do kilku firm, ale wiadomo jak to jest - jedna odpisze, inna nie, a poza tym nie wiadomo kiedy odpowiedź przyjdzie, a my byśmy musieli w przyszłym tygodniu podjąć decyzję czy na naszą ekipę się decydujemy czy też nie. Dlatego chcieliśmy wstępnie rozeznać jakie macie doświadczenia. Dziękujemy za informacje.
odpowiedz
cyprys24
Data dodania: 2017-03-18 09:59:07
My też jesteśmy z Gliwic i ceny w naszym regionie to jakiś kosmos. Ostatecznie wybraliśmy firmę, która budowała nam SSO z dachem z uwzględnieniem materiału, z tego co pamiętam cena za samą robociznę była taka sama, jednak dom dużo większy. Dach 360 m2, powierzchnia netto 220 m2 i płyta fundamentowa. Jesteśmy bardzo zadowoleni z samej budowy, każdy fachowiec, który po nich przychodził chwalił łącznie z naszym kierownikiem. Jednak w umowie zabezpieczyliśmy się dodatkowymi punktami i prawie skończyło by się w sądzie. Sprawa dotyczyła wyłudzenia dodatkowych pieniędzy przez właściciela firmy budowlanej. Szukajcie dalej.
odpowiedz
czortek  
Data dodania: 2017-03-18 17:41:58
My też budujemy na Śląsku. W dobrej cenie był tylko tzw. Pan Zdzisiek budujący na czarno i mający w ekipie byłych górników. Tańsi byli górale, ale nie mieli terminów. Suma sumarum przy domu o pow. zabudowy 170 m2, z poddaszem użytkowym, dachem około 320 m2, robocizna wahała się od 60 tys bez sprzętu do 90 tys ze sprzętem, stemplami, deskami do szalunków itd.
odpowiedz
Data dodania: 2017-03-24 20:14:44
O rajciu, niezłe kwoty u Was padły! I niech mi ktoś powie - po co fakultety, stopnie naukowe, szkolenia i kursy? Milion razy lepiej można zarobić układając cegły (niekoniecznie prosto i dobrze). U nas też były różne wyceny od 22 tyś (u Pana Zbyszka) po ponad 70 tyś. Każdą ekipę z wyceną powyżej 40 tyś żegnałam uśmiechem :)
odpowiedz
Data dodania: 2017-03-26 08:24:02
Witajcie. Czekamy na wycenę z jeszcze jednej firmy - dla porównania. Trzy inne firmy, do których wysłałam zapytanie o wycenę, odpisały, że nie zajmują się tak małymi przedsięwzięciami :P ;) No tak - jak na ulicy powstaje market koło marketu, a kawałek dalej centrum handlowe co 2 km, to po co babrać się z dwoma domkami, w ogóle moje zapytanie pewnie śmieszne było ;) Co do naszej ekipy, poprosiłam właściciela o przygotowanie kosztorysu, który będzie stanowił załącznik do umowy i będzie wyszczególniał konkretne prace i wynagrodzenie za nie. Jak otrzymam, wrzucę. Pozdrawiamy
odpowiedz

Wojewódzki Konserwator Zabytków c.d.

Data dodania: 2017-03-10
wyślij wiadomość

Odwiedziłam dziś Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków. Wizyta miła, aczkolwiek nieco rozczarowująca. Perspektywa szybkiego rozpoczęcia budowy stała się nieco niepewna. 

Ze względu na fakt, że na sąsiadujących działkach Sąsiedzi albo dopiero co zakończyli budowę, albo jeszcze się budują, wychodząc z założenia, że również byli nękani nakazem nadzoru przez Wojewódzkiego Inspektora Zabytków (i albo nadzór się odbył, albo zostali z niego zwolnieni), złożyliśmy wniosek o odstąpienie od wymogu nadzoru nad pracami ziemnymi. Istniało znaczne prawdopodoieństwo, że decyzję o zwolnieniu otrzymamy, ALE jak się okazało, Urząd podczas podejmowania decyzji kieruje się nie tylko lokalizacją, ale również zapojektowaną powierzchnią zabudowy. Pani Urzędnik, w momencie gdy zobaczyła plan zagospoarowania terenu, na którym widnieją DWA budynki, pokiwała tylko głową i powiedziała, że musimy poczekać na decyzję, ponieważ każda sprawa traktowana jest indywidualnie - niby nic, ale jej stwierdzenie brzmiało jakby "Nie macie szans" ;) Generalnie stanęło na tym, że musimy cierpliwie poczekać na decyzję, która powinna dotrzeć za jakieś 2-3 tygdnie. 

Jeśli otrzymamy decyzję o zwolnieniu, ZACZYNAMY !:)

Jeśli otrzymamy decyzję odmowną... musimy złożyć wniosek o wydanie przez Urząd (drugiego) pozwolenia na budowę, na które czeka się do miesiąca i termin raczej się nie skróci, bo - jak powiedziała Pani Urzędnik - "rozpoczął się sezon budowlany i zostali zalani wnioskami".

Pytanie czy nasza ekipa będzie na nas czekać przez ponad miesiąc? Aż boję się myśleć... na razie nic nie mówię, żeby nie zapeszyć. Ekipa jeszcze kończy inną budowę i mamy ok. 2 tygodnie, więc póki co nie ma co wprowadzać zamętu. A nóż się uda. Oby...Trzymajcie kciuki.

4Komentarze
Data dodania: 2017-03-10 20:41:26
Hej, do tej pory tylko przeglądam MB ale po Twoim wpisie postanowiłem się uaktywnić ;) Ja na swojej działce również miałem stanowisko archeologiczne i w PNB miałem nakaz nadzoru przy pracach ziemnych. Trochę mnie dziwi to, że projektant który robił projekt lub jego adaptację na zwrócił uwagi na ten zapis w MPZP. Ja robiąc projekt byłem tego świadom i przed złożeniem papierów w starostwie miałem już decyzję z WKZ. Podejrzewam, że nie odstąpią od nadzoru i nawet w takim przypadku nie będziecie musieli występować o kolejne pozwolenie na budowę. Bo i po co? Przecież w pozwoleniu masz nakaz nadzoru. Ja miałem nadzór i.... archeolog wyczaił grób! Kawałki naczyń przemawiały za tym że pochodzi on z epoki wczesnego średniowiecza, całe szczęście szczątki kości okazały się zwierzęce. No i archeolog też OK, bo jak to stwierdził dla niego to nic nowego. Jak bym trafił na kogoś innego z całą pewnością by zamknął budowę. Nie wiem gdzie budujesz, ale mogę podać namiary na archeologa który jest z Gliwic
odpowiedz
Data dodania: 2017-03-11 08:10:45
Bardzo Ci dziękuję za uaktywnienie ;)Cudownie - Gliwice, właśnie tam budujemy :) Jeśli archeolog będzie potrzebny (a mimo wszystko żyję nadzieją, że nie), chętnie skorzystam. W kwestii pozwolenia - drugie pozwolenie musi być wydane przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków, nie przez Urząd Miasta. Ta informacja jest 100% pewna, bo Pani Urzędnik wytłumaczyła mi cały proces. To pewnie ten papier, który miałeś zawczasu ;) A co do projektanta - owszem, mamy o to żal, bo wszystkie dokumenty o których wiedzieliśmy, że będą potrzebne załatwiliśmy w ekspresowym tempie i do wniosku o pozwolenie na budowę wszystko było gotowe. Gdybyśmy wiedzieli, ten też by był i teraz nie byłoby problemu.
odpowiedz
Odpowiedź do kubakatowice
Data dodania: 2017-03-12 09:25:04
Archeolog
Po dogłębnej analizie jednak poprosiłabym o namiary na archeologa :) Myślę, że jednak będzie nam potrzebny. Będę bardzo wdzięczna!
odpowiedz
Odpowiedź do kubakatowice
Data dodania: 2017-03-12 12:29:12
Poszło na PW
odpowiedz
Odpowiedź do aniadamiandaisy

Wojewódzki Konserwator Zabytków

Data dodania: 2017-03-08
wyślij wiadomość

Dobijcie mnie!.........

Jak się okazało - a nikt jakoś nie zwrócił na to uwagi (chyba wydawało się to mało realne) - obszar na którym położona jest nasza działka, zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego podlega nadzorowi wojewódzkiego konserwatora zabytków... hahaha :) Już nie wiemy czy się śmiać, czy płakać. Dla jasności - teren na którym budujemy do niedawna był częściowo polem, a częściowo łąką!

Dzisiaj dzwonił do nas nasz kierownik budowy, któremu wczoraj przekazaliśmy do wglądu dokumenty i oto niespodzianka - w naszym pozwoleniu wyczytał, że roboty ziemne, które będą prowadzone na naszej działce, wymagają nadzoru archeologicznego. Niby coś tam widzałam w pozwoleniu, ale chyba podświadomie uznałam to za opcję, a nie wymóg (często urzędy wysyłają jeden wzór pisma dla wszystkich i uwzględniają tam różne ewentualności). Ręcę nam opadły, ponieważ wiąże się to: pierwsze - z koniecznością uzyskania dodatkowego pozwolenia na budowę z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków (trwa to miesiąc), a po drugie - jeśli jakiś oddany pracy (a wręcz nawiedzony) archeolog podczas wykopów pod fundamenty przyuważy coś co mogłoby przypominać jakieś naczynko, szkielecik lub cokolwiek innego co go zainteresuje, na naszej działce pojawi się więcej "niezwykle oddanych pracy" archeologów z pędzelkami i na parę miesięcy mamy budowę z głowy! Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!

Niemniej, jest iskierka nadziei. Otóż, na sąsiednich działkach, w zeszłym roku budowali domy sąsiedzi. Istnieje prawdopodobieństwo, że w związku z ich budową teren został już przez koserwatora sprawdzony i w tej sytuacji, po wystąpieniu przez nas z odpowiednim wnioskiem, konserwator odstąpi od wymogu nadzoru nad pracami ziemnymi. Rodzi to jednak inny problem - Pani, która się tym w Urzędzie zajmuje (defacto bardzo miła) oświadczyła, że tego typu opinie przygotowywane są "pomiędzy wydawaniem pozwoleń na budowę i nie jest w stanie określić terminu w jakim opinia zostanie wydana". Może to być tydzień, dwa, a może nawet ponad miesiąc. Do tego czasu nie wolno nam nic tknąć. Absurd, absurd i jeszcze raz absurd! Nasza działka, a jednak jakby nie nasza ;) 

Ze względu na to, że za jakieś dwa tygodnie mieliśy ruszać z budową, mamy ogromną nadzieję, że po pierwsze Urząd odstąpi od wymogu nadzoru, a po drugie wyda opinię w terminie do dwóch tygodni. 

Trzymajcie kciuki.

14Komentarze
zuzana  
Data dodania: 2017-03-08 18:51:48
Ja miałam tą przyjemność, że na mojej działce znajdowało się stanowisko archeologiczne (czyli chyba to samo co u Was). Udało nam się dostać pozwolenie bez badań, bo teren stanowiska nie był ruszany podczas budowy. W innym przypadku musielibyśmy wykonać badania archeologiczne, które niestety są bardzo drogie. Sąsiedzi łącznie płacili w dziesiątkach tysięcy, bo okazywało się, że archeolog znajdował co chwilę jakąś skorupkę :/. Niektórzy nawet zaczęli się obawiać, czy specjalnie tego nie podrzucał, bo mógł kopać kolejne doły (a stawkę miał 1500 od dołka). Dziwny ten kraj w którym 40cm poniżej gruntu już nie należy do nas, a musimy finansować badania :(
odpowiedz
Data dodania: 2017-03-08 19:11:01
Matko.... mam nadzieję, że nas to ominie. Nasza działka już wystarczająco nadwyręża nasz budżet. Nie mówiąc o terminach! W kwestii własności i możliwości dysponowania działką - faktycznie dziwne (i to delikatne określenie). Ale przypuszczam, że wszędzie dobrze gdzie nas nie ma ;) W innych krajach pewnie też istnieją takie absurdy...
odpowiedz
Odpowiedź do zuzana
Data dodania: 2017-03-08 19:37:06
Głowa do góry, bądźcie dobrej myśli, jest nadzieja, że nic nie znajdą. Ja również miałam problem, bo mam zbyt dużą działkę i ustawowo jest ochrona gruntów ornych(!). Jakoś sobie poradziłam, to i u was będzie ok. Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2017-03-08 20:32:50
Dziękujemy za słowa wsparcia :)
odpowiedz
Odpowiedź do jaspis130maria
elizka  
Data dodania: 2017-03-08 20:09:47
Nie taki konserwator straszny jak go obsmarowują;) my też ze stanowiskiem archeologicznym a budujemy:) Myślę ,że trzeba pojechać ,porozmawiać i będzie dobrze. Bałam się ,że to stanowisko to jakiś cmentarz( uwielbiam horrory, ale filmy!!!). Wszystkiego się dowiedziałam i okazało się, że stanowisko nie jest oczkiem w głowie archeologów. Przyznaję,że emocje były przy wykopie, ale są fajne wspomnienia. Nie kosztowało mnie to nic. Nie martwcie się. Czekam na wieści :)
odpowiedz
Data dodania: 2017-03-08 20:36:30
Ooo cóż za pomyślne wieści :) "Nic nas to nie kosztowało" - to miód na nasze serca! Sama działka z wszelkimi jej mankamentami już nas krocie kosztowała. Pozostaje jeszcze kwestia terminów - na pozwolenie czeka się do miesiąca, a my za dwa tygodnie chcieliśmy zaczynać. Może jakiś uśmiech losu sprawi, że nam się to jakoś poukłada. Dziękujemy za pozytywne wieści. Z pewnością ciąg dalszy relacji nastąpi. Pozdrawiamy
odpowiedz
Odpowiedź do elizka
zuzana  
Data dodania: 2017-03-09 12:36:26
Kurcze... A w jakim regionie budujecie? Na Mazowszu każdy musi na własny koszt zwolnić stanowisko archeologiczne :/... Ciekawe czy to zależy od konserwatora, czy od stanowiska. W naszej okolicy ponoć cmentarz starosłowiański znaleźli :P no i stacjonowało u nas wojsko rzymskie ale nie pamiętam w którym roku :p
odpowiedz
Odpowiedź do elizka
Data dodania: 2017-03-09 17:31:41
Na Śląsku :) Mam nadzieję, że w odniesieniu do naszego miejsca budowy żadne historycznie istotne fakty się nie znajdą ;) Chociaż... parę lat temu, podczas budowy Drogowej Trasy Średnicowej znaleźli miejsce pochówku, gdzie ludzi chowali z głowami między nogami :P ponoć to cmentarzysko wampirów :D :P Zainteresowanym podsyłam link do tych nowinek: http://www.newsweek.pl/nauka/wiadomosci-naukowe/cmentarzysko-w-gliwicach-najwiekszym-skupiskiem-grobow-wampirow-w-europie-,107586,1,1.html I w ten sposób budowa DTŚ utknęła na dobre kilka miesięcy, jak nie rok...
odpowiedz
Odpowiedź do zuzana
zuzana  
Data dodania: 2017-03-09 18:14:23
WOW!!! :)
odpowiedz
Odpowiedź do aniadamiandaisy
Data dodania: 2017-03-26 23:19:15
Maskraaa, projektant powinien Was o tym poinformować. Trzymamy kciuki za Waszą budowę.
odpowiedz
Data dodania: 2017-03-28 09:03:21
Słuchajcie! :D Udało się - dostaliśmy odstąpienie od wymogu nadzoru!!! Nie wiem jak to się stało, ale uprzejma Pani z Urzędu zadzwoniła, że wysyłają decyzję, pytam - "Jaką?", a Ona - "Odstąpienie". Cudownie :)
odpowiedz
Data dodania: 2017-03-28 22:12:38
Super!!! To pora wbijać łopatę ;)
odpowiedz
Odpowiedź do aniadamiandaisy
Data dodania: 2017-03-29 07:15:41
O tak! :) Wbijamy - 04.04.2017 zaczynamy.
odpowiedz
Odpowiedź do koncept-31
elizka  
Data dodania: 2017-03-29 07:45:40
No i super:) Trzymam kciuki:) Powodzenia:)
odpowiedz
Odpowiedź do aniadamiandaisy

Spotkanie z kierownikiem budowy

Data dodania: 2017-03-07
wyślij wiadomość

Tak, tak - rozpoczęcie tuż, tuż ;)

Dzisiaj odbyło się pierwsze spotkanie z kierownikiem budowy. Wywarł na nas pozytywne wrażenie. Ma wiedzę, wizję i pomysły na rozwiązanie powstałych w międzyczasie problemów. W trakcie wizji lokalnej nieco podłamał się stanem działki i zapytał co nas skłoniło do zakupu :P (działka jest w połowie normalna, w połowie tworzy wielki dół ;)), ale powiedział, że coś z tego będzie, więc jesteśmy pozytywnie nastawieni. Niestety standardowej kamiennej podsypki nie zastąpimy żadną tańszą alternatywą, ponieważ grunt jest tak słaby, że należy go bardzo dobrze utwardzić pod budynkiem. Pochłonie to gigantyczą kwotę 40.000 zł... ale co zrobić. Trzeba to jakoś przełknąć :( W kwestii wynagrdzenia kierownika ustaliliśmy kwotę 4000 zł za dwa domki, więc wydaje nam się, że 2000 zł za domek nie jest wygórowaną kwotą.

Teraz pozostaje nam już tylko czekać na ekipę, która kończy poprzednią budowę i ciepłe, słoneczne dni, żeby grunt nieco przeschnął. Nie możemy się doczekać...

Umowa o ustanowienie służebności przesyłu gazu

Data dodania: 2017-03-07
wyślij wiadomość

Witajcie.

Zwracam się do Was z pewnym zapytaniem. Otrzymałam od firmy, której Polska Spółka Gazownictwa zleciła wykonanie projektu przyłącza gazu, oświadczenie i umowę o ustanowienie nieodpłatnej służebności przesyłu. Umowa nie dotyczy działki budowlanej a konkretnie drogi dojazdowej, która stanowi współwłasność naszą i sąsiadów. Mam pewne wątpliwości co do niektórych zapisów i może ktoś już przez to przebrnął. 

Umowa umową, ale widnieje w niej zapis, że "niezależnie od umowy, Właściciel zobowiązuje się, iż w terminie uzgodnionym z przedstawicielem PSG ustanowi w drodze aktu notarialnego prawo służebności przesyłu wraz z wpisem do księgi wieczystej". Inni sąsiedzi wybudowali się rok wczesniej, podłączeni są, a w księdze wieczystej wpisanych żadnych praw nie ma, więc nie wiem czy próbują nas naciągnąć, czy zmieniły się przepisy. 

Drugi zapis - "W przypadku uchylenia się Właściciela od ustanonowienia prawa przesyłu...Właściciel będzie zobowiązany do zapłaty na rzecz PSG poniesionych przez PSG kosztów związanych z projektowaniem i realizacją inwestycji". W tym wypadku nie bardzo pozostawiają komukolwiek jakikolwiek wybór. Wnioskuję z tego, że ustanowienie służebności z wpisem do księgi jest obligatoryjne, pozostaje tylko kwestia odpłatności za służebność przesyłu?

I tu nejlepsze :) "PSG zastrzega sobie prawo do odstąpienia od budowy urządzeń na nieruchomości, a Właścicielowi nie przysługują z tego tytułu żadne roszczenia". No pięknie, nie dość, że mnie nie podłączą, to mogę ich w związku z tym co najwyżej pocałować w pupę? ;)

Uprzejmie proszę o Wasze opinie lub doświadczenia. Z góry bardzo dziękuję!

3Komentarze
Data dodania: 2017-03-07 16:48:53
odszkodowania płacą w dalszym ciągu. Co to za rura jaka grubość? my mamy na działce 250 i 65 i teraz z tego powodu musiałam występowac o warunki przejazdu nad tymi rurami i mam wstrzymane pozwolenie na 2 tyg przez to;/ Dowiedz sie czy w niczym ci te rury nie beda przeszkadzać bo poźniej ciężko to przesunąć a jak już co to na własny koszt. Ja nie mam wpisu do księgi i bede występować o odpłata słuzebność bo zniszyli tymi rurami 30 arów działki bo linia ochronna 15 metrow od osi od grubego gazociągu porażka
odpowiedz
Data dodania: 2017-03-07 19:08:54
Na całe szczęście nie dojeżdżamy tą drogą do działki. W sumie to nikt nią nie dojeżdża, ale to już inna historia. Powiedzmy, że ktoś nieumiejętnie dzielił teren na mniejsze działki. Docelowo wizja jest taka, żeby tę drogę, która się znajduje pomiędzy trzema działkami, podzielić na trzy i fragmenty włączyć do sąsiadujących z nią działek. Co zastanawiające, przez tą działkę przechodzi już gazociąg, do którego mamy się podpiąć. W związku z tym istniejącym nie ma żadnych wpisów w księdze wieczystej, więc czemu żądają tego od nas? Nie wiem jaka jest grubość rur, ale może symbol Ci coś powie - główny gazociąg gs50c, a nasze projektowane przyłącze Dz25PE. Pytanie czy jeżeli się nie zgodzę na NIEODPŁATNĄ służebność przesyłu, czy mi realizacji przyłączenia nie wstrzymają?
odpowiedz
Odpowiedź do numeriusz-88
Data dodania: 2017-03-07 19:22:07
nie wiem co oznacza c w symbolu gazociau ale gs 50 to cienki gazociąg mysle ze wiecej niz 4 m nie trzeba się od niego odsuwać bo ok g25 tylko metr nalezy odejsc. Jeżeli chodzi o ta służebność to jezeli ten rurociąg ma leciec dalej za waszą dzaiłke i dostarczać innym gaz to nie mogą wymuszac na was udostępnienie i warunkować to przyłaczem to nie zgodne z prawem ale wiadomo jak to jest sądzenie się z korporacją nie ma sensu my w najgorszym przypadku nad tym gazociągiem będziemy musieli zrobić osłone możmey to zrobić na kszt gazów ale jeżeli będzie nam zależało na czasie bo musze mieć od nich papier o ustanowienie przejazdu to po prosto zrobimy to na nasz koszt bo szkoda czasu. Poza tym mamy podobne warunki na działce prosto i dziura heh no i ciulowa gleba glina my porobilismy drenaże i woda szybko z działki spływa koszt tysiąc złotych a przynajmniej woda w ziemi nie stoi:)
odpowiedz
Odpowiedź do aniadamiandaisy
aniadamiandaisy
ranga - mojabudowa.pl stały bywalec
Wyślij wiadomość do autora OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 37684
Komentarzy: 114
Obserwują: 32
On-line: 9
Wpisów: 24 Galeria zdjęć: 39
Projekt AJR 03 WERSJA A1 Z GARAŻEM
BUDYNEK- dom wolno stojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - woj. Śląskie
ETAP BUDOWY - I - Fundamenty
ARCHIWUM WPISÓW
2017 maj
2017 kwiecień
2017 marzec

OBECNIE NA BLOGU
1 niezalogowany użytkownik
Inne blogi dla projektu AJR 03 WERSJA A1 Z GARAŻEM:
kacper112.mojabudowa.pl - wpisów: 42
dworekretro.mojabudowa.pl - wpisów: 42
czarny006.mojabudowa.pl - wpisów: 42
asiowo.mojabudowa.pl - wpisów: 42
anycul.mojabudowa.pl - wpisów: 42
15adii.mojabudowa.pl - wpisów: 42
magnus.mojabudowa.pl - wpisów: 41
magdagroszek.mojabudowa.pl - wpisów: 41
ksatoka.mojabudowa.pl - wpisów: 41
krysiaibronek.mojabudowa.pl - wpisów: 41
groszek16.mojabudowa.pl - wpisów: 41
chinka.mojabudowa.pl - wpisów: 41
atelier.mojabudowa.pl - wpisów: 41
mariola--n.mojabudowa.pl - wpisów: 40
malamibuduje.mojabudowa.pl - wpisów: 40
dolks.mojabudowa.pl - wpisów: 40
czaczka.mojabudowa.pl - wpisów: 40
alukon.mojabudowa.pl - wpisów: 40
wlasny.mojabudowa.pl - wpisów: 39
slawekg.mojabudowa.pl - wpisów: 39
rododendron2.mojabudowa.pl - wpisów: 39
promykwlkp.mojabudowa.pl - wpisów: 39
oskar890.mojabudowa.pl - wpisów: 39
m--b--s.mojabudowa.pl - wpisów: 39
gotyk.mojabudowa.pl - wpisów: 39
domindorika.mojabudowa.pl - wpisów: 39
dom-toronto.mojabudowa.pl - wpisów: 39
colo222.mojabudowa.pl - wpisów: 39
bziumelka.mojabudowa.pl - wpisów: 39
brzuchol.mojabudowa.pl - wpisów: 39
wiosna2016.mojabudowa.pl - wpisów: 38
viscera.mojabudowa.pl - wpisów: 38
tomek85.mojabudowa.pl - wpisów: 38
ppawelz33.mojabudowa.pl - wpisów: 38
malgosiamarek.mojabudowa.pl - wpisów: 38
hemlibuduje.mojabudowa.pl - wpisów: 38
fela-ik.mojabudowa.pl - wpisów: 38
dymian1.mojabudowa.pl - wpisów: 38
anusiatomir1.mojabudowa.pl - wpisów: 38
aga44.mojabudowa.pl - wpisów: 38
ural5.mojabudowa.pl - wpisów: 37
piskorek.mojabudowa.pl - wpisów: 37
naszemale.mojabudowa.pl - wpisów: 37
mateq2009.mojabudowa.pl - wpisów: 37
marcello34.mojabudowa.pl - wpisów: 37
magdziaszek.mojabudowa.pl - wpisów: 37
jacekina.mojabudowa.pl - wpisów: 37
gnomish1.mojabudowa.pl - wpisów: 37
fawel.mojabudowa.pl - wpisów: 37
empuse87.mojabudowa.pl - wpisów: 37
domolgi.mojabudowa.pl - wpisów: 37
adam-src.mojabudowa.pl - wpisów: 37
zurawki7.mojabudowa.pl - wpisów: 36
wroclaw.mojabudowa.pl - wpisów: 36
wicek101.mojabudowa.pl - wpisów: 36
nowoczesny1.mojabudowa.pl - wpisów: 36
milimilizak89.mojabudowa.pl - wpisów: 36
marcinsofia2.mojabudowa.pl - wpisów: 36
lenkaidawid.mojabudowa.pl - wpisów: 36
ladybird76.mojabudowa.pl - wpisów: 36
kuba01990.mojabudowa.pl - wpisów: 36
kowalski77.mojabudowa.pl - wpisów: 36
honorataii.mojabudowa.pl - wpisów: 36
dubi1985.mojabudowa.pl - wpisów: 36
charakterni3.mojabudowa.pl - wpisów: 36
antek-z258.mojabudowa.pl - wpisów: 36
anjan.mojabudowa.pl - wpisów: 36
agulcia88.mojabudowa.pl - wpisów: 36
adele.mojabudowa.pl - wpisów: 36
teraso.mojabudowa.pl - wpisów: 35
p_meg1.mojabudowa.pl - wpisów: 35
naszakendra.mojabudowa.pl - wpisów: 35
malowniczy.mojabudowa.pl - wpisów: 35
lipinscydomy.mojabudowa.pl - wpisów: 35
kolumna.mojabudowa.pl - wpisów: 35
elsa3.mojabudowa.pl - wpisów: 35
daruuunia.mojabudowa.pl - wpisów: 35
chorvat.mojabudowa.pl - wpisów: 35
bw-02.mojabudowa.pl - wpisów: 35
zakole.mojabudowa.pl - wpisów: 34
rafaele.mojabudowa.pl - wpisów: 34
plaskidach.mojabudowa.pl - wpisów: 34
pat_pi.mojabudowa.pl - wpisów: 34
niewiesze.mojabudowa.pl - wpisów: 34
mg_rowniak.mojabudowa.pl - wpisów: 34
rozwiń